logo
 
A
A
A
 
Krzysztof Wons SDS
Mechanizmy pokusy | Zeszyty Formacji Duchowej
Uderzenie w obraz Boga

Następnym krokiem, po wejściu w dialog z człowiekiem, jest uderzenie w obraz Boga. Jest to uderzenie w samą istotę obrazu Boga, próba zafałszowania obrazu Boga podsuwanym kłamstwem. Zobaczmy, w jaki sposób to czyni. Jaka jest dynamika kuszenia przez szatana. Ważny jest sam sposób rozmawiania z człowiekiem: „Czy to prawda, że Bóg powiedział: «Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?»” (Rdz 3,1). Już w pierwszym zdaniu, którym szatan „zahacza” człowieka i wciąga go w rozmowę, kryje się ton podejrzliwości, pretensjonalności i kłamstwo! Atmosfera adoracji i pokoju zostaje naruszona. Pytanie: „Czy to prawda?”, to inaczej: „Czy może tak być?”, „Czy to w ogóle do pomyślenia?” I dodaje kłamstwo: „Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu”. 

Oto działanie szatana: poprzez przekręcenie Bożego przykazania, wykrzywia obraz Boga. Jeśli człowiek uwierzy, że przykazanie oznacza, że „niczego mi nie wolno”, to zaraz potem rodzi się myśl – kim więc jest Ten, który wszystkiego mi zabrania. Stąd bardzo blisko do niepokojącej myśli: „Najpierw daje mi życie, daje ogród, a potem wszystkiego mi zabrania. Stawia same płoty”. Zauważmy jaki obraz Boga maluje szatan. Jest to obraz Boga, który nie jest miłością. Więcej. Taki Bóg wydaje się okrutny. Ogranicza człowieka, zniewala, zazdrości życia. Taki obraz wywołuje w człowieku wątpliwość w rzeczywistą dobroć Boga.

Przekręcenie Bożego nakazu
 
Wszystko ma początek w sprytnym przekręceniu Bożego nakazu. Szatan wiedział dobrze, że nakaz ten jest czystym znakiem miłości Boga, świadkiem porządku i gwarancją bliskiej więzi z Bogiem. Bóg przecież nie zakazał jeść z wszystkich drzew. Wcześniej wyraźnie czytamy, że Bóg powiedział: „Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno Ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz” (Rdz 2, 16). W pierwszej chwili wydaje się, że Ewa prostuje zdanie złego, przeczuła kłamstwo. Okazuje się jednak, że nawiązanie rozmowy z wężem już ją zakaziło. Kłamstwo, niepokój, chaos już w niej zamieszkał. Zauważmy, że jedynie początek myślenia i mowy Ewy jest poprawny. Jednakże okazuje się, że w dalszych słowach ona sama przekręca słowa Boga i w ten sposób zdradza, że jej obraz Boga i więź z Bogiem zostały zamącone. Otóż Ewa podwójnie kłamie. Mówi, że nie wolno jeść owoców z drzewa ze środka ogrodu; nie wolno jeść, a nawet go dotykać. Mowa zdradza wnętrze człowieka. Ewa mówi o innym drzewie. W środku ogrodu rosło drzewo życia (Rdz 2,9). Bóg zabronił jeść z drzewa poznania dobra i zła, a nie z drzewa życia. Ewa powtarza praktycznie słowa szatana. Przyznaje, jakoby Bóg zabraniał jej żyć. Zdradza także nieufność w relacji do Boga, kiedy mówi, że nawet nie wolno im dotykać drzewa, aby nie pomarli. „A nawet dotykać nie wolno” – brzmi tak jakby Bóg coś ukrywał przed człowiekiem, jakby relacja z Bogiem stawała się tabu. Następuje zakłamanie relacji z Bogiem. Bóg w przykazaniu broni więzi człowieka z Bogiem, ponieważ zerwanie tej więzi jest równoznaczne ze śmiercią. To nie Bóg zabrania człowiekowi żyć. Wprost przeciwnie broni życia człowieka. W słowach Ewy przykazanie jest przeszkodą do życia w pełni szczęścia.
 
Słowo Boże uczy nas, że w pokusie szatan uderza w obraz Boga, zniekształca go, pokazuje Boga jako zabraniającego żyć i wznieca nieufność. Wszystko po to, aby zamienić relację z Bogiem w tabu. Dzisiaj wielu ludzi w ten sposób przeżywa swoją religijność, jako pewnego rodzaju tabu. Relacja z Bogiem na odległość, pełna nieufności, nieraz pretensji i podejrzliwości.
Skłócenie
 
Następny etap w działaniu kusiciela, to jest skłócenie człowieka z Bogiem. Szatan, zwany w Biblii oskarżycielem, teraz zaczyna oskarżać Boga przed człowiekiem. Pokazuje Go jako konkurenta ludzkiego życia, jako Tego, który czegoś człowiekowi zazdrości i nie pozwala mu w pełni korzystać z życia. „Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło” (Rdz 3,4-5). W tej wypowiedzi znajduje się sam jad grzechu. Ewa jest bliska ukąszenia. W czym tkwi istota jadu grzechu? Człowiek wprowadza siebie w absurdalną relację z Bogiem. 
 
strona: 1 2 3
 
   Reklama   |   Wspomóż nas   |   Kontakt   |   Księga Gości   |   Copyright (C) Salwatorianie 2000-2021   |  Facebook